fbpx

Wyżywienie dla mieszkańców domu dziecka na Madagaskarze

Ze­bra­li­śmy środ­ki po­trzeb­ne na rocz­ne utrzy­ma­nie dzie­ci w in­ter­na­cie i do­mu dziec­ka w wio­sce Mam­pi­ko­ny na Ma­da­ga­ska­rze.

W ma­łej miej­sco­wo­ści na tej wy­spie ży­je oko­ło 25 tys. miesz­kań­ców. 70% z nich to lu­dzie po­ni­żej 15. ro­ku ży­cia. W wio­sce tyl­ko jed­na czwar­ta uczniów po­sia­da peł­ną ro­dzi­nę. Naj­częst­sza struk­tu­ra ro­dzi­ny w Mam­pi­ko­nach to ma­ma-wdo­wa o kil­ko­ro dzie­ci. W re­gio­nie wskaź­ni­ki śmier­tel­no­ści są bar­dzo wy­so­kie – żni­wo zbie­ra­ją ma­la­ria, cho­ro­by pa­so­żyt­ni­cze i nie­do­ży­wie­nie. Śred­nia wie­ku to za­le­d­wie 45 lat!

Dom dziecka w Mampikonach

Dom dziec­ka w Mam­pi­ko­nach.

Dom dziecka w Mampikonach

Dom dziec­ka w Mam­pi­ko­nach.

Dom dziecka w Mampikonach

Dom dziec­ka w Mam­pi­ko­nach.

Sie­ro­ty zo­sta­wio­ne sa­me so­bie

Byd­go­scy mi­sjo­na­rze po­ma­ga­ją tu prze­żyć pra­wie 300 dzie­ciom. W cią­gu trzech lat, ogrom­nym wy­sił­kiem, zbu­do­wa­li in­ter­nat, dom dziec­ka dla sie­rot z bu­szu oraz sto­łów­kę dla ubo­gich dzie­ci. Obec­nie bu­du­ją, przy na­szym wspar­ciu, wiel­kie go­spo­dar­stwo rol­ne. Jed­nak za­nim za­cznie ono pro­du­ko­wać żyw­ność po­trze­bo­wa­li środ­ków na utrzy­ma­nie dzie­ci.

Ucznio­wie z wio­sek w bu­szu, nie ma­ją moż­li­wo­ści pań­stwo­wej edu­ka­cji. Czę­sto nie ma ni­ko­go, kto mógł­by się ni­mi za­jąć. Zda­rza­ły się sy­tu­acje, że uczeń w cza­sie ata­ku ma­la­rii umie­rał na rę­kach ko­le­gi. Ze wzglę­du na bar­dzo du­żą umie­ral­ność jest ogrom­na licz­ba sie­rot. Do dzi­siaj nie ma żad­nych ad­mi­ni­stra­cyj­nych roz­wią­zań te­go pro­ble­mu. Umie­ra­ją­cy na­gle ro­dzic po­zo­sta­wia dzie­ci bez opie­ki. Je­dy­ną re­al­ną na­dzie­ją jest dla nich mi­sja ka­to­lic­ka. W in­ter­na­cie dla dziew­cząt, otwar­tym w 2013 ro­ku, ży­je obec­nie 16 mło­dych ko­biet. Wciąż bra­ku­je pod­sta­wo­we­go wy­po­sa­że­nia jak me­ble, łóż­ka i na­czy­nia ku­chen­ne (in­ter­nat do­ce­lo­wo mo­że po­mie­ścić 50 dziew­cząt). Z ko­lei dom dziec­ka prze­zna­czo­ny jest dla chłop­ców. Otwo­rzo­no go w 2014 r. Miesz­ka tu 16 dzie­ci, w więk­szo­ści sie­ro­ty lub pół­sie­ro­ty. Do­ce­lo­wo mo­że po­mie­ścić 30 chłop­ców.

Nie­ste­ty, mi­sjo­na­rze nie mie­li wy­star­cza­ją­cych środ­ków, by sa­mo­dziel­nie utrzy­mać dom dziec­ka i in­ter­nat. Zwró­ci­li się do nas o po­moc. Ze­bra­li­śmy ca­łą nie­zbęd­ną kwo­tę (14 600 zł), któ­ra po­zwo­li wy­ży­wić 10 dzie­ci w in­ter­na­cie i do­mu dziec­ka przez 1 rok.

Dzien­na staw­ka wy­ży­wie­nio­wa na jed­no dziec­ko to 4 zł, w tym:

  • mle­ko – 0,60 zł zł
  • ryż – 1,20 zł
  • mięso/ryba – 1,00 zł
  • wa­rzy­wa – 0,60 zł
  • owoc – 0,30 zł
  • wę­giel na opał – 0,30 zł.

Wszyst­kim dar­czyń­com, któ­rzy wspar­li tą ak­cję bar­dzo ser­decz­nie dzię­ku­je­my!

Dom dziecka w Mampikonach

Dom dziec­ka w Mam­pi­ko­nach.

Print Friendly, PDF & Email