Budowa internatu dla młodzieży w Antananarivo (Madagaskar)

BUDOWA INTERNATU

LICZBA PROJEKTU: 29 767 EURO

MIEJSCE: MADAGASKAR

ROK: 2018

Prze­ka­za­li­śmy 29 766,93 euro na inter­nat dla ubo­giej mło­dzie­ży w sto­li­cy Mada­ga­ska­ru. Celem pro­jek­tu, reali­zo­wa­ne­go na tere­nie Zgro­ma­dze­nia Sióstr Fran­cisz­ka­nek Misjo­na­rek Maryi w sto­li­cy Mada­ga­ska­ru, Anka­di­fot­sy-Anta­na­na­ri­vo jest budo­wa inter­na­tu dla ubo­giej mło­dzie­ży, uczą­cej się na uni­wer­sy­te­tach w sto­li­cy Mada­ga­ska­ru. W związ­ku z pogłę­bia­ją­cym się ubó­stwem, rosną­cy­mi cena­mi i bar­dzo małą ilo­ścią miejsc miesz­kal­nych w sto­li­cy, sio­stry fran­cisz­kan­ki już kil­ka lat temu wyszły z pro­po­zy­cją pomo­cy potrze­bu­ją­cym stu­den­tom w for­mie inter­na­tu, w któ­rym mogą zna­leźć zamiesz­ka­nie i dogod­ne warun­ki do nauki. Obec­ny budy­nek jest już w złym sta­nie i wyma­ga napraw. Ilość potrze­bu­ją­cych stu­den­tów wzra­sta i sio­stry pra­gnę­ły­by przy­jąć więk­szą ilość pro­szą­cych o pomoc. Same nie są w sta­nie sfi­nan­so­wać kosz­tow­nej budo­wy.
 
Pro­jekt jest więc ukie­run­ko­wa­ny na pomoc naj­uboż­szym i zdol­nym mło­dym ludziom, któ­rzy sta­ra­ją się zdo­być wykształ­ce­nie, ale ich sytu­acja mate­rial­na nie pozwa­la na to. Pro­jekt ma na celu wybu­do­wa­nie pię­tro­we­go, nie­du­że­go budyn­ku, ofe­ru­ją­ce­go godzi­we warun­ki do życia, z kuch­nią, salą do nauki, skła­dem na węgiel i sze­ścio­ma dwu­oso­bo­wy­mi poko­ja­mi. Prze­wi­du­je się też remont ist­nie­ją­cej już jadal­ni. Miej­sce dało­by szan­sę ukoń­cze­nia stu­diów wyż­szych stu­den­tom, pocho­dzą­cym z nie­wiel­kich wio­sek i miej­sco­wo­ści i było­by wyrów­na­niem dys­pro­por­cji mię­dzy spo­łecz­no­ścia­mi miej­ski­mi i wiej­ski­mi. Utrzy­ma­nie stu­den­tów (cze­sne, wyży­wie­nie, mate­ria­ły szkol­ne, wydat­ki pośred­nie) kon­ty­nu­owa­ne jest dzię­ki pro­gra­mo­wi „Adop­cja stu­den­ta” oraz indy­wi­du­al­nym dar­czyń­com, jak rów­nież anga­żo­wa­ło­by rodzi­ny stu­den­tów do nie­wiel­kie­go (20 proc. kosz­tów w porów­na­niu z lokal­ny­mi cena­mi), pro­por­cjo­nal­ne­go oraz zrów­no­wa­żo­ne­go wkła­du w życie i odpo­wie­dzial­ność za swo­je dzie­ci.

Budowa internatu dla ubogiej młodzieży w Ankadifotsy-Antananarivo (Madagaskar)

Romeo pocho­dzi z wie­lo­dziet­nej rodzi­ny. Mama samot­nie wycho­wu­je czwo­ro dzie­ci. Dziel­na kobie­ta, absol­went­ka gim­na­zjum, jest nauczy­ciel­ką w pod­sta­wo­wej szko­le. Jej pen­sja nie wystar­czy­ła­by na pokry­cie nauki wszyst­kich dzie­ci. Dzię­ki cięż­kiej pra­cy mamy i pomo­cy misji chło­pak ukoń­czył szko­łę śred­nią. Obec­nie na Uni­wer­sy­te­cie Kato­lic­kim w Ant­si­ra­be, na połu­dniu Mada­ga­ska­ru, przy­go­to­wu­je się do obro­ny pra­cy magi­ster­skiej w dzie­dzi­nie upra­wy roślin. – Na począt­ku stu­diów było mi napraw­dę bar­dzo cięż­ko, wie­le pra­cy i wie­le wyrze­czeń – opo­wia­da.  – Ale war­to: chcę być rol­ni­kiem, wykształ­co­nym rol­ni­kiem, któ­ry swo­imi umie­jęt­no­ścia­mi i zdo­by­tą wie­dzą będzie mógł dzie­lić się z inny­mi, by pomóc im wydaj­niej pra­co­wać, by osią­ga­li lep­sze plo­ny i dzię­ki temu mie­li co jeść – I tak też rze­czy­wi­ście się dzie­je. Już teraz w cza­sie każ­dych waka­cji Romeo pra­cu­je na polu z mamą, z chę­cią udzie­la też rad i wska­zó­wek pyta­ją­cym o wszyst­ko sąsia­dom, któ­rzy z zacie­ka­wie­niem przy­glą­da­ją się inno­wa­tor­skim meto­dom upraw. Jak­że by ina­czej, sko­ro rol­ni­ka z dyplo­mem nikt tutaj jesz­cze nie widział.

Budowa internatu dla ubogiej młodzieży w Ankadifotsy-Antananarivo (Madagaskar)

Budowa internatu dla ubogiej młodzieży w Ankadifotsy-Antananarivo (Madagaskar)