Przekazaliśmy 425 000 zł na stworzenie domu dziennej opieki nad dziećmi w Kamerunie.

Samotne matki w stolicy Kamerunu nie mogą zarabiać, bo nie mają z kim zostawić swoich dzieci. Aby mogły iść do pracy, zbudujmy dom matki i dziecka, gdzie ich dzieci znajdą opiekę w ciągu dnia.
Czasem są nauczycielkami czy pielęgniarkami. Ale i nawet bez zawodu jakoś sobie radziły: sprzedawały na targu, piekły rybę na sprzedaż, sprzątały. Mogły kupić maniok, zemleć i piec pączki na sprzedaż. Albo orzeszki ziemne z solą lub cukrem. Odkąd zostały samotnymi matkami, są bez środków do życia.
Bez wody i prądu
Mieszkają w Yaounde, stolicy Kamerunu. W ich dzielnicach brakuje dostępu do czystej wody, elektryczności, odpowiednich warunków sanitarnych oraz edukacji. Żyją w nieformalnych osiedlach, gdzie budynki są z tanich i nietrwałych materiałów, takich jak blacha czy drewno. Bardzo kiepsko tu z jedzeniem. Je się rzadko i słabo: ryż z sosem z liści i orzeszków ziemnych, kleik z manioku, smażone banany. Niedożywienie sprawia, że dzieci chorują i umierają na wyleczalne choroby, bo osłabione organizmy nie mają jak ich zwalczyć.

Termity to najtańszy przysmak. Bogaty w białko. Można je smażyć na oleju, a nawet jadać surowe. Mają słodkawy smak, jak orzech laskowy. Termity latają zwykle w porze deszczowej. Szuka się ich pod kamieniami.
Kobieta w Kamerunie wciąż znaczy mniej niż mężczyzna. Gdy ten umiera, bywa, że jego rodzina zabiera kobiecie wszystko. Tak było w przypadku Natalie, która została sama z czwórką synów. Rodzina nie pozwoliła jej nawet stanąć nad grobem, by pożegnać męża i zabrała wszystko, nawet garnki. Spali na gołej podłodze. Kobieta zapadła na zdrowiu i zmarła. Gdy mąż opuszcza kobietę, tę nie stać na żłobek, który kosztuje miesięcznie dużo więcej niż może zarobić kobieta na lokalnym targu lub wykonując inne proste prace

Z zawodu jestem sekretarką – mówi Garas.
– Ale mam małe dzieci, więc nie mogę pracować.

– Jakbym mogła na parę godzin dziennie zostawić dziecko, poszłabym do pracy. Jestem nauczycielką.
Opieka nad dziećmi
Aby dać możliwość samotnym matkom w Yaounde zarobić na siebie i swoje dzieci, zbudujemy duży dom dziennej opieki nad dzieckiem. Matki będą mogły bezpiecznie zostawić w nim swoje pociechy, które będą zaopiekowane i nakarmione. Prowadzeniem domu zajmą się siostry Najświętszej Duszy Chrystusa. Zakupiliśmy już teren pod dom, który będzie miał 250 metrów kwadratowych. Dla dzieci przygotujemy taras, plac zabaw i piaskownicę. Dom będzie miał własną kuchnię do przygotowania posiłków. Obok niego jest miejsce na niewielką uprawę, która dostarczy składników na posiłki dla dzieci.



