Leolid Rabesahala w dzieciństwie pracował w nielegalnych kopalniach kamieni półszlachetnych. W wieku 15 lat przeżył pożar swojej wsi, co pozbawiło go domu i szkoły. Postanowił dalej się uczyć. Po dwudniowej wędrówce – pieszo, bez jedzenia, wody czy butów — dotarł do szkoły i zdobył wykształcenie. Został technikiem laboratoryjnym. Ożenił się i ma dwójkę dzieci.
Dziś pracuje w ufundowanym przez nas Szpitalu Polskim w Mampikony. Jest dumny ze swojej pracy. „To jest jeden z największych szpitali w kraju” – mówi Leolid. Dodaje: „Szpital ma laboratorium, gdzie pacjenci są przyjmowani na badania biochemiczne, mikrobiologiczne i serologiczne. Na badania na malarię czy gruźlicę już nie trzeba jechać 200 km do Mahajangi, bo można je zrobić na miejscu”.
Jego historię opowiada film „Naprawdę daleko”, kóry można za darmo obejrzeć tutaj.





