Studnia dla szkoły i szpitala w Yumbii (Kongo)

STUDNIA DLA SZPITALA I SZKOŁY

LICZBA PROJEKTU: 1000 UCZNIÓW

MIEJSCE: YUMBI, DRK

ROK: 2017

Prze­ka­za­li­śmy 7 200 zł na budo­wę stud­ni dla potrzeb misji Zgro­ma­dze­nia Sióstr Miło­sier­dzia w Yum­bii w Demo­kra­tycz­nej Repu­bli­ce Kon­ga. Misja pro­wa­dzi m.in. szpi­tal i szko­łę.

Szpi­tal w Yum­bii ma 70 miejsc dla cho­rych. W razie potrze­by przyj­mu­je wię­cej osób, zwłasz­cza dzie­ci. Warun­ki szpi­ta­la są bar­dzo skrom­ne. Bra­ku­je wody, prą­du, pod­sta­wo­we­go wypo­sa­że­nia medycz­ne­go i sani­tar­ne­go. Pod­czas sezo­nu desz­czo­we­go warun­ki się pogar­sza­ją z powo­du prze­cie­ka­ją­ce­go dachu. Sale szpi­tal­ne są zale­wa­ne.

W szpi­ta­lu znaj­du­ją się: sala poro­do­wa, pokój zabie­go­wy, pokój kon­sul­ta­cji, apte­ka. Szpi­tal zazwy­czaj bywa prze­peł­nio­ny. Nie­kie­dy na jed­nym łóż­ku umiesz­cza się po dwo­je, a nawet po tro­je dzie­ci, by w ten spo­sób wszyst­kim dać moż­li­wość lecze­nia się. Naj­częst­szym scho­rze­niem jest mala­ria (czę­sto jest to mala­ria z ostrą hemo­li­zą czer­wo­nych krwi­nek, co powo­du­je sil­ne ane­mie i zwią­za­ne z tym powi­kła­nia). Dużym pro­ble­mem jest brak ban­ków krwi. Kolej­ną trud­no­ścią jest lecze­nie dzie­ci z cięż­kim nie­do­ży­wie­niem. Dziec­ko nie­do­ży­wio­ne musi pozo­sta­wać w szpi­ta­lu co naj­mniej trzy mie­sią­ce pod ści­słą kon­tro­lą medycz­ną. Jest też spo­ro przy­pad­ków gruź­li­cy, tak wśród dzie­ci jak i doro­słych. Kolej­nym pro­ble­mem jest wirus HIV oraz dość czę­ste epi­de­mie cho­le­ry, któ­re sta­no­wią duże zagro­że­nie dla spo­łe­czeń­stwa z powo­du bra­ków pod­sta­wo­wych warun­ków higie­nicz­nych.

Dużą trud­no­ścią służ­by zdro­wia Kon­go jest przy­wią­za­nie do daw­nych tra­dy­cji kul­tu­ro­wych. Lecze­nie się u sza­ma­nów pogar­sza sytu­ację. Czę­sto ludzie nara­ża­ją swo­je zdro­wie, a nawet życie.

Do szko­ły pod­sta­wo­wej uczęsz­cza oko­ło 1000 dzie­ci. Dzie­ci są rado­sne i chęt­nie przy­cho­dzą do szko­ły. Jed­nak ich sytu­acji mate­rial­nej, a tak­że wypo­sa­że­nia szko­ły, nie da się porów­nać z warun­ka­mi, jakie mają dzie­ci w Pol­sce. Kla­sy są bar­dzo prze­peł­nio­ne. Nie­któ­re liczą oko­ło 50 a nawet 70 dzie­ci. Ucznio­wie nie mają swo­ich pod­ręcz­ni­ków. Te są wypo­ży­cza­ne na czas trwa­nia zajęć lek­cyj­nych. Nie wszyst­kie dzie­ci przy­cho­dzą sys­te­ma­tycz­nie do szko­ły z powo­du sytu­acji finan­so­wej rodzi­ców. W szko­le bra­ku­je odpo­wied­nio przy­go­to­wa­nej kadry nauczy­ciel­skiej, mate­ria­łów edu­ka­cyj­nych. Lek­cje odby­wa­ją się w języ­ku lin­ga­la, zaś języ­kiem urzę­do­wym kra­ju jest fran­cu­ski.

Studnia dla szkoły i szpitala w Yumbii (Kongo)

Studnia dla szkoły i szpitala w Yumbii (Kongo)

Studnia dla szkoły i szpitala w Yumbii (Kongo)

Studnia dla szkoły i szpitala w Yumbii (Kongo)