Zebraliśmy środki na rozbudowę ośrodka zdrowia w Bassar (Togo)

ROZBUDOWA PRZYCHODNI

LICZBA PROJEKTU: 300 CHORYCH/M-C

MIEJSCE: BASSAR, TOGO

ROK: 2016

17 mar­ca 2016 r. prze­ka­za­li­śmy do Togo 71 672,40 zł!

Afry­kań­skie mat­ki potrze­bu­ją ośrod­ka zdro­wia, leków, doży­wia­nia. Potrze­bu­ją naszej opie­ki!

Ośrodek zdrowia w Bassar (Togo)

Dziec­ko cho­re na mala­rię. Mat­ka przy­nio­sła je do szpi­ta­la zaraz po tym, jak zacho­ro­wa­ło. Dzię­ki temu oby­ło się bez dodat­ko­wych kom­pli­ka­cji (typu ane­mia i odwod­nie­nie). Przy natych­mia­sto­wym lecze­niu mala­rii do zdro­wia wra­ca się bar­dzo szyb­ko.

Cięż­ko pra­co­wać i nie pła­kać

Trud­no nam sobie wyobra­zić, że w Togo kobie­ta czę­sto przez całe mie­sią­ce nie wie, że jest w cią­ży. Pod­da­na wła­dzy męża musi mieć jego pozwo­le­nie na wizy­tę u leka­rza. W cią­ży ma pra­co­wać w polu, dźwi­gać wodę i nie pła­kać. Nie ma poję­cia, jak dbać o higie­nę po cią­ży, jak dbać o sie­bie. Lek­ce­wa­ży drob­ne rany, któ­re w afry­kań­skim kli­ma­cie pro­wa­dzą do poważ­nych powi­kłań. Zwy­kle zbyt szyb­ko zacho­dzi w następ­ną cią­żę. To skut­ku­je powi­kła­nia­mi, bra­kiem dosta­tecz­nej opie­ki i nad nią, i nad uro­dzo­nym wcze­śniej dziec­kiem. A potem znów nie idzie do leka­rza, nosi cię­ża­ry i rodzi w polu.

Bie­da, cho­ro­by, prze­są­dy

W Bas­sar (Togo w zachod­niej Afry­ce) bie­da jest powszech­na. I cho­ro­by. Wciąż naj­groź­niej­szą jest mala­ria. Panu­je ubó­stwo i bra­ku­je żyw­no­ści, bo rejon wynisz­cza­ją susze. Pro­ble­mem są też zasta­ne prze­są­dy. Na przy­kład kobie­cie cię­żar­nej nie wol­no jeść mię­sa, jajek czy cukru. Miej­sco­wi ludzie wie­rzą, że dziec­ko, któ­re je jaj­ka, będzie kra­dło. Dziec­ko, któ­re je mię­so, będzie leni­we. Wszyst­ko to sta­je się przy­czy­ną skraj­ne­go nie­do­ży­wie­nia dzie­ci w regio­nie – nie­rzad­ko spo­ty­ka się tu dzie­ci z cho­ro­bą gło­do­wą.

Pomoc mat­kom

Misja Sióstr Słu­żeb­nic Ducha Świę­te­go zaj­mu­je się pra­cą głów­nie w dzie­dzi­nie zdro­wia. Od 22 lat sio­stry pro­wa­dzą ośro­dek zdro­wia dla mat­ki i dziec­ka. Mie­sięcz­nie leczą oko­ło 300 cho­rych, w tym oko­ło 50 kobiet cię­żar­nych. Ofe­ru­ją im kon­sul­ta­cje pre­na­tal­ne i popo­ro­do­we, szcze­pie­nia nie­mow­ląt, wizy­ty kon­tro­l­ne oraz doży­wia­nie dzie­ci i nie­mow­ląt. Pra­cow­ni­cy misji nie tyl­ko dostar­cza­ją pomoc medycz­ną, ale podej­mu­ją się regu­lar­nej pra­cy wycho­waw­czej. Uczą kobie­ty, jak waż­ne są szcze­pie­nia i kar­mie­nie pier­sią. Szko­lą je, jak przy­go­to­wy­wać dzie­ciom war­to­ścio­we posił­ki. Mówią, jak waż­ne jest pój­ście do leka­rza.

Praw­dzi­wa pomoc — roz­bu­do­wa ośrod­ka zdro­wia

Ośro­dek był zbyt mały. Bra­ko­wa­ło sali zabie­go­wej i sali do kon­sul­ta­cji pre­na­tal­nych. Dużą trud­ność sta­no­wił brak pocze­kal­ni. Wszy­scy cho­rzy, tak­że kobie­ty cię­żar­ne i dzie­ci przy­pro­wa­dzo­ne na szcze­pie­nia cze­ka­li w jed­nym pomiesz­cze­niu. To nie­sie ryzy­ko zara­żeń. Sio­stry posta­no­wi­ły roz­bu­do­wać swój ośro­dek zdro­wia, aby lepiej słu­żyć miej­sco­wej lud­no­ści. Aby wal­czyć z cho­ro­ba­mi i prze­są­da­mi.

Ośrodek zdrowia w Bassar (Togo)

Kobie­ty z cho­ry­mi dzieć­mi w dro­dze do ośrod­ka zdro­wia.

Ośrodek zdrowia w Bassar (Togo)

W tym ośrod­ku zdro­wia rocz­nie leczy­ło się 3 tysią­ce osób. Roz­bu­do­wa była nie­zbęd­na!

Cel pro­jek­tu:

  • Popra­wa warun­ków lecze­nia ok. 300 osób mie­sięcz­nie
  • Zmniej­sze­nie ryzy­ka zaka­żeń
  • Obję­cie opie­ką medycz­ną więk­szej licz­by miesz­kań­ców regio­nu

Kosz­ty pro­jek­tu.

Koszt roz­bu­do­wy całe­go ośrod­ka zdro­wia to 71 000 zł, w tym:

  • Meta­lo­we drzwi – 290 zł
  • Łóż­ko do kon­sul­ta­cji pre­na­tal­nej – 1613 zł
  • Wia­dro emul­sji 30 kg – 113 zł
  • Worek cemen­tu – 29 zł
  • Wywrot­ka pia­sku 10 t – 374 zł

 

Dzię­ku­je­my wszyst­kim Dar­czyń­com, dzię­ki któ­rym uda­ło się sfi­nan­so­wać ten pro­jekt w cało­ści.