Cztery etapy skutecznej pomocy
Cztery etapy skutecznej pomocy

Po pierwsze: posiłek. By dzieci nie musiały zarabiać na swoje jedzenie, karmimy tysiące z nich. Po drugie: budujemy przychodnie i szpitale. Trzecia sprawa to szkoły. Owszem, nie wszyscy, ale część z nich zaczyna być specjalistami i uczyć innych. Po czwarte: tworzymy miejsca pracy.
PILNE! Włącz się
Aktualna zbiórka
Dożywianie 1810 dzieci na Madagaskarze

Na Madagaskarze co trzecie dziecko musi pracować. Wiele z nich pracuje bardzo ciężko, tłukąc kamienie na żwir. Aby nie musiały pracować, dajmy im codziennie ciepły posiłek! – szczegóły projektu.

Co robimy – w 4 liczbach
Wszystkie wsparte przez nas projekty działają
10 lat wspieramy Afrykę. Kończymy już drugi szpital na Madagaskarze, budujemy dziesiątki szkół i przychodni, już ponad 150 studni, a codziennie, przez cały rok, tysiące dzieci idą do szkoły.

500
Liczba zrealizowanych projektów
22
Liczba krajów,
w których
pomagamy
225
Liczba zbudowanych studni

Co robimy – w 4 liczbach
Wszystkie wsparte przez nas projekty działają
10 lat wspieramy Afrykę. Kończymy już drugi szpital na Madagaskarze, budujemy dziesiątki szkół i przychodni, już ponad 150 studni, a codziennie, przez cały rok, tysiące dzieci idą do szkoły.
Liczba zrealizowanych projektów
22
Liczba krajów,
w których
pomagamy
225

Liczba zbudowanych studni

W co wierzymy?
W syty posiłek, w czystą wodę, dostęp do lekarza. To sprawi, że dzieci pójdą do szkoły. A potem do miejsc pracy, które razem stworzymy!

W co wierzymy?
W syty posiłek, w czystą wodę, dostęp do lekarza. To sprawi, że dzieci pójdą do szkoły. A potem do miejsc pracy, które razem stworzymy!

1
POSIŁEK
1
POSIŁEK
Krok 1
Tam je się raz dziennie, z reguły jest to tylko ryż z dodatkiem liści. Niedożywione jest co trzecie dziecko. Do przychodni wspieranych przez nas trafiają półroczne niemowlęta ważące 3 kilo – tyle ile noworodek.
2
ZDROWIE
2
ZDROWIE
Krok 2
Do lekarza bywa, że jest nawet kilkadziesiąt km na piechotę. Do EKG czy Rentgena – nawet 300 km, czyli 7 godzin jazdy. Do porodu, gdy są komplikacje – nawet kilkanaście godzin drogi: na motorze, zaprzęgiem a nawet na prowizorycznych noszach, niesionych przez krewnych.
3
EDUKACJA I PRACA
3
EDUKACJA I PRACA
Krok 3
Ludzie szukają pracy wszędzie, gdzie się da. W korku na ulicy podchodzą do okna samochodu, pytając o możliwość zarobku. Gdy ludzie pracujący na wysypiskach widzą turystę, od razu podbiegają z pytaniem, czy ich nie zatrudni. Nieistotne, do jakiej pracy – wiedzą, że na pewno lepszej niż ich los.
1
POSIŁEK

Krok 1
Tam je się raz dziennie, z reguły jest to tylko ryż z dodatkiem liści. Niedożywione jest co trzecie dziecko. Do przychodni wspieranych przez nas trafiają półroczne niemowlęta ważące 3 kilo – tyle ile noworodek.
2
ZDROWIE

Krok 2
Do lekarza bywa, że jest nawet kilkadziesiąt km na piechotę. Do EKG czy Rentgena – nawet 300 km, czyli 7 godzin jazdy. Do porodu, gdy są komplikacje – nawet kilkanaście godzin drogi: na motorze, zaprzęgiem a nawet na prowizorycznych noszach, niesionych przez krewnych.
3
EDUKACJA I PRACA
Krok 3
Ludzie szukają pracy wszędzie, gdzie się da. W korku na ulicy podchodzą do okna samochodu, pytając o możliwość zarobku. Gdy ludzie pracujący na wysypiskach widzą turystę, od razu podbiegają z pytaniem, czy ich nie zatrudni. Nieistotne, do jakiej pracy – wiedzą, że na pewno lepszej niż ich los.
Historie sukcesu – pomoc konkretnym ludziom, która zmieniła ich życie.

Mirelle
Mirelle ma 15 lat. Uczy się krawiectwa. Mieszka z rodziną w baraku, w osiem osób. Tato zmarł. Mama jest bez stałej pracy. Mirelle świetnie sobie radzi. Sporo już szyje – umie zrobić już tradycyjne

Fifa
Fifa z Berevo urodziła się w rodzinie, w której trzy kobiety z gromadką ośmiorga dzieci muszą same wyżywić wszystkich. Nie mają nic – nawet kawałka pola. Ich dom to chata pokryta

Manuelle
Manuelle ma 12 lat i pięcioro rodzeństwa. „Mój starszy brat, który jest już w szkole średniej, nigdy nie używał komputera” – opowiada dziewczynka. – Uczą się tylko teorii.

Lucianne
Lucianne była jedną z pierwszych, która wzięła udział w produkcji mydła w Mongoumba. Teraz pomaga innym kobietom, gdy któraś potrzebuje pieniędzy na szkołę czy jedzenie dla dzieci.

Elodie
Elodie tworzy formy krawieckie. Jej mama wychowuje siedmioro dzieci, w wielkiej biedzie, więc dziewczyna musiała wybrać szkołę, która da jej konkretny zawód. Rodzina mieszka na budowie, bez wody i prądu.

Budowa następnych 27 studni w Mampikony (Madagaskar)
Przekazaliśmy 260 454,06 zł na Madagaskar na wybudowanie kolejnych studni. W regionie Mampikony nasza Fundacja sfinansowała już wcześniej budowę 35 studni.
To tutaj dwóch misjonarzy ze Zgromadzenia Ducha Świętego (o. Dariusz Marut i o. Michał Apiecionek) prężnie działa na rzecz lokalnej ludności, budując m.in. szkoły czy przychodnię. „Kiedy udajemy się na wioski, wszędzie ten sam obraz. Niedożywienie, choroby, bieda. Na wioskach wczesnym rankiem wszyscy udają się do pracy na pola. Wioska sprawia wrażenie opustoszałej. Małe dzieci, nadzorowane przez starsze rodzeństwo, bawią się w cieniu mangowców. Większość prac wykonuje się tu ręcznie – z wysiłkiem i w pocie czoła. Posiłki w południe spożywa się w polu – nie ma czasu na powrót do domu. Przygotowują je starsze dzieci, które także szukają wody i chrustu. Posiłek to zazwyczaj tylko gotowany ryż, który wszyscy jedzą z jednej miski.
Budzi szacunek to, że tu za każdy mały gest ludzie są bardzo wdzięczni. Za ciepłe słowo otrzymuje się natychmiast uśmiech, za wysłuchanie – zaufanie. Najbiedniejsi ludzie potrafią podzielić się szczerze tym, co mają” – mówi o. Dariusz Marut.
Brudna woda zabija Afrykę: jest wylęgarnią pasożytów, powodujących choroby, które często kończą się śmiercią. Z powodu braku czystej wody każdego dnia na świecie umiera około 6 tys. dzieci. Szczególnie trudna jest sytuacja w regionie Mampikony – ze względu na brak studni ludność korzysta z naturalnych zbiorników wodnych – rzek, potoków, strumieni, ale również przez długie miesiące czerpie wodę ze zbiorników stojących, często aż do ich całkowitego wyczerpania. Zbiorniki te służą jednocześnie do kąpieli, prania, mycia naczyń. Przebywają w nich również zwierzęta. Woda jest źródłem wielu groźnych chorób: bilharcjozy, amebozy, cholery. W niektórych wioskach Madagaskaru na choroby pasożytnicze cierpi nawet 100 proc. lokalnej populacji.
Wkrótce ruszy budowa nowych studni, a my już zapowiadamy otwarcie nowego projektu – tym razem na rzecz Republiki Środkowoafrykańskiej.

Wodę pitną czerpie się z zbiorników służących jednocześnie i zwierzętom, i ludziom: do kąpieli, do prania ubrań, mycia naczyń.


Zdjęcia ukazujące radość na Madagaskarze po realizacji poprzedniego projektu, w ramach którego wybudowaliśmy 35 studni.
Co już zrobiliśmy?

Zakup 112,5 hektarów ziemi na farmę w Andranovelona (Madagaskar)

Projekt edukacyjny w Polsce

Budowa 9 studni kopanych i 1 głębinowej w regionie Mampikony i Antananarywy (Madagaskar)

Budowa mieszkań dla nauczycieli w Abong Mbang (Kamerun)

Edukacja i dożywianie dzieci na Madagaskarze

Budowa 10 studni kopanych w okolicy Antananarywy (Madagaskar)
DZIAŁAJ Z NAMI!
Gdy nas pytają, dlaczego pomagać Afryce? – odpowiadamy: bo nas – jako kraj – na to stać. Aspirujemy do pierwszej 20-tki najbogatszych krajów świata. Madagaskar jest ostatni.
Wpłać bezpośrednio na konto Fundacji, regularnie wspieraj nas stałym przelewem lub zrób szybki przelew blik. Ufunduj własną studnię!


Nasza fundacja to ludzie z pasją niesienia pomocy
Jak pomóc Afryce?


W Etiopii zobaczyliśmy niewidomego starca, którego dziecko prowadziło na jarmark, aby mógł coś wyżebrać. To były niemal biblijne obrazy. Po powrocie z wakacji postanowiliśmy, że „coś zrobimy”.
Nasz pomysł na fundację to bycie pomostem między Darczyńcami a ludźmi w Afryce. Tam, na miejscu, działają setki ludzi czy organizacji, które doskonale znają miejscowe potrzeby. Często mają świetne pomysły, ale nie mają środków.
niesienia pomocy


Jak pomóc Afryce?
W Etiopii zobaczyliśmy niewidomego starca, którego dziecko prowadziło na jarmark, aby mógł coś wyżebrać. To były niemal biblijne obrazy. Po powrocie z wakacji postanowiliśmy, że „coś zrobimy”.
Nasz pomysł na fundację to bycie pomostem między Darczyńcami a ludźmi w Afryce. Tam, na miejscu, działają setki ludzi czy organizacji, które doskonale znają miejscowe potrzeby. Często mają świetne pomysły, ale nie mają środków.
Dlaczego wspierać Afrykę?
wyzwania kontynentu
Głód nie spada, a rośnie w ostatnich latach

Bo niedożywienie to najbardziej wyleczalna choroba świata – a głód, niestety, wciąż zabija… Nie jest to problem, który nas nie dotyczy. Nie jest to problem części świata, z którą nic nas nie łączy. Ale przede wszystkim: nie jest to problem, na który nie mamy wpływu!
wyzwania kontynentu
Brak wody – jak to wygląda w praktyce?

Dlaczego wspierać Afrykę?
wyzwania kontynentu
Głód nie spada, a rośnie w ostatnich latach
Bo niedożywienie to najbardziej wyleczalna choroba świata – a głód, niestety, wciąż zabija… Nie jest to problem, który nas nie dotyczy. Nie jest to problem części świata, z którą nic nas nie łączy. Ale przede wszystkim: nie jest to problem, na który nie mamy wpływu!

wyzwania kontynentu
Brak wody – jak to wygląda w praktyce?
Mieszkańcy Afryki tracą rocznie 40 mld. godzin na organizowanie dostępu do wody. Mieszkańcy Afryki tracą rocznie 40 mld. godzin na organizowanie dostępu do wody.

zobacz wideo
Jak pomóc dzieciom w Afryce?
Pokazujemy Wam ludzi, nie projekty. Opowiadamy historie o tych, którym trzeba pomóc i o tych, którym pomogliśmy.
31 grudnia 2025 roku
w Polskiej Fundacji dla Afryki
Wysypisko w stolicy Madagaskaru
Madagaskar, 09/2024
dzieci z wysypiska.
Instagram – zapraszamy!
polskafundacjadlaafryki
Bądź na bieżąco z projektami, które zmieniają Afrykę!
Blog – Kawałek Afryki
Kasia Urban
Turysta a może gość?
Turystyka to dziś nowe szlachectwo, styl życia klasy średniej. Skoro podróżowanie jest tak popularne, warto przez chwilę zastanowić się, jak robić to tak, by nikomu nie szkodzić.
Gdy dorośli nawalili
Mali bohaterowie filmu o wojnie domowej w Sudanie pytają: „Dlaczego dorośli zaczęli ten chaos?”. Wezwani do odpowiedzi, owszem, tłumaczą przyczyny wojny, ale najbardziej przekonuje wytłumaczenie dzieci: „Dorośli są głupi”. Lokain i Wilson czynią gorzki zarzut: „Wy, dorośli, naprawdę nawaliliście”.
Cień ojca, tęsknota synów
Syn próbuje poradzić sobie z tęsknotą za ojcem. Matka tłumaczy jego nieobecność koniecznością pracy — dlatego, że ojciec ich kocha. Dziecko pyta więc: „Tato, jeśli mówisz, że nas kochasz i że Bóg nas kocha, czy to znaczy, że ludzie, którzy nas kochają, zawsze są daleko?” Polecam wzruszający film z Nigerii.