Budowa szkoły stolarskiej w Mampikony (Madagaskar)

SZKOŁA STOLARSKA

LICZBA PROJEKTU: 27 STUDNI40 UCZNIÓW

MIEJSCE: MADAGASKAR

ROK: 2015

Prze­ka­za­li­śmy 251 tys. zł na budo­wę szko­ły sto­lar­skiej, warsz­ta­tu, inter­na­tu oraz wypo­sa­że­nie dla absol­wen­tów w Mam­pi­ko­ny (Mada­ga­skar).

Budowa szkoły stolarskiej w Mampikony (Madagaskar)

Sto­larz – dobry zawód.

Daj Afry­ce do rąk narzę­dzia! Szkol­nic­two zawo­do­we to roz­wią­za­nie dla wynisz­czo­nej gło­dem i bie­dą Afry­ki. Na Mada­ga­ska­rze edu­ka­cja jest na tra­gicz­nym pozio­mie. Prze­peł­nio­ne szko­ły, anal­fa­be­tyzm, brak szkol­nic­twa dają­ce­go zawód spra­wia­ją, że mło­dzi ludzie muszą iść do pra­cy, by zaro­bić na codzien­ny posi­łek, na zwy­kłą miskę ryżu. Niko­go tu nie dzi­wi widok kil­ku­lat­ków wypa­sa­ją­cych bydło, upra­wia­ją­cych ryż czy pro­du­ku­ją­cych cegły z bło­ta. Dzie­ci za swo­ją cięż­ką fizycz­ną pra­cę otrzy­mu­ją gro­sze, a te z tru­dem zdo­by­te środ­ki nie wystar­cza­ją na nic wię­cej poza kolej­nym prze­trwa­nym dniem. Wyko­nu­jąc doryw­czą, nisko­płat­ną pra­cę, wie­le się nie nauczą i nie zdo­bę­dą przy­zwo­icie płat­nej pro­fe­sji.

W regio­nie Mam­pi­ko­ny na Mada­ga­ska­rze pręż­nie dzia­ła­ją byd­go­scy misjo­na­rze ze Zgro­ma­dze­nia Ducha Świę­te­go. Pro­wa­dzą sie­ro­ci­niec, budu­ją kolej­ne szko­ły oraz stud­nie. Ich naj­now­szym pro­jek­tem jest budo­wa sto­lar­ni – szko­ły prze­my­słu drzew­ne­go połą­czo­nej z inter­na­tem.

Budowa szkoły stolarskiej w Mampikony (Madagaskar)

Chcą pra­co­wać.

Ci chłop­cy chcą pra­co­wać. Muszą jed­nak mieć gdzie się uczyć, by zdo­być god­nie płat­ne źró­dło utrzy­ma­nia.

Jak będzie wyglą­dać szko­ła? Pro­jekt prze­wi­du­je budo­wę trzech budyn­ków. Będzie w nich inter­nat, skład drew­na, suszar­nia i dwie prze­stron­ne sale o powierzch­ni 80 m² każ­da. Będą one wypo­sa­żo­ne w 20 dwu­oso­bo­wych sta­no­wisk, 20 sto­łów sto­lar­skich i zesta­wy narzę­dzi sto­lar­skich do nauki i ćwi­czeń prak­tycz­nych dla 40 uczniów (ima­dła, piły, stru­gi, młot­ki i pobi­ja­ki). Po dwóch latach nauki szko­ła wypo­sa­ży absol­wen­tów w nie­zbęd­ne przy­rzą­dy, by mogli zało­żyć wła­sne warsz­ta­ty.

To im war­to dać narzę­dzia, by mogli się uczyć! Szko­ła sto­lar­ska to szan­sa dla takich chło­pa­ków jak oni:

Budowa szkoły stolarskiej w Mampikony (Madagaskar)

Ange­li­co.

Ange­li­co, 18 lat. Ukoń­czył gim­na­zjum. Tro­chę uczył się w liceum, dopó­ki nie wyczer­pa­ły się moż­li­wo­ści jego mamy. Jego pasją jest taniec i jest w tym napraw­dę dobry. Wie, że nie­ste­ty taniec na Mada­ga­ska­rze nie zapew­ni mu nawet codzien­nej miski ryżu. Wal­czy o szan­sę na naukę kon­kret­ne­go zawo­du.

Budowa szkoły stolarskiej w Mampikony (Madagaskar)

Fidel.

Fidel, 17 lat. Ukoń­czył szko­łę pod­sta­wo­wą i dwie kla­sy gim­na­zjum. Nauka nie idzie mu dobrze, ale wystar­czy posta­wić go przy sto­le sto­lar­skim, by prze­ko­nać się o jego zdol­no­ściach i pomy­sło­wo­ści. Fidel nie­ba­wem roz­pocz­nie naukę sto­lar­stwa. Jest nie­zmier­nie szczę­śli­wy. – „Za nic w świe­cie nie prze­ga­pię takiej szan­sy. Zosta­nę sto­la­rzem” – mówi Fidel.

Budowa szkoły stolarskiej w Mampikony (Madagaskar)

Jean Noel.

Jean Noel, 17 lat. Pocho­dzi z wio­ski w odle­głym buszu. Opusz­czo­ne­go przez mat­kę wycho­wy­wa­ła bab­cia. Ubo­ga kobie­ta nie mia­ła moż­li­wo­ści wysłać go do szko­ły. Wie­czo­ra­mi po pra­cy towa­rzy­szył rówie­śni­kom odra­bia­ją­cym lek­cje. Tak nauczył się czy­tać. „Dopie­ro od nie­daw­na potra­fię napi­sać wła­sne imię” – opo­wia­da z uśmie­chem. „Ja już nigdy nie skoń­czę liceum czy stu­diów” – mówi szcze­rze – „ale potra­fię i lubię pra­co­wać”. To wła­śnie takie­mu czło­wie­ko­wi war­to dać narzę­dzia, by mógł się uczyć i pew­ne­go dnia mógł zbu­do­wać wła­sny dom.

Dzię­ku­je­my wszyst­kim Dar­czyń­com, któ­rzy wspar­li ten pro­jekt i… dali Afry­ce do rąk narzę­dzia!