fbpx

Leki dla ap­teki w Sa­oudé (Togo)

Za­koń­czy­li­śmy zbiór­kę na le­ki dla ap­te­ki w Sa­oudé. Wpły­nę­ły ostat­nie po­trzeb­ne na ten cel środ­ki i mo­gli­śmy prze­ka­zać ca­łą kwo­tę – 12 000 zł pa­ni Mał­go­rza­cie To­ma­szew­skiej ze Sto­wa­rzy­sze­nia Mi­sji Afry­kań­skich, któ­ra pro­wa­dzi tę ap­te­kę. To ko­lej­ny du­ży suk­ces na­szej fun­da­cji, któ­ry był moż­li­wy wy­łącz­nie dzię­ki Wa­szej po­mo­cy. Za każ­de cie­płe sło­wo, przy­chyl­ny gest w na­szą stro­nę i każ­dą wpła­tę bar­dzo Wam dzię­ku­ję. Ra­zem mo­że­my uczy­nić na­praw­dę wie­le do­bra i ura­to­wać zdro­wie i ży­cie wie­lu Afry­kań­czy­ków!

Opis (ar­chi­wum) zre­ali­zo­wa­ne­go pro­jek­tu

Ist­nie­ją szpi­ta­le, do któ­rych trze­ba wy­ku­pić wej­ściów­kę. Gdy już wej­dziesz, przyj­mu­je cię nie-le­karz, któ­re­mu mu­sisz jed­nak za­pła­cić. Za­pła­cisz też za le­ki. Po­ściel i je­dze­nie przy­nie­siesz so­bie z do­mu.

Ta­ki szpi­tal w To­go (Za­chod­nia Afry­ka) to mi­mo wszyst­ko wciąż luk­sus, do­stęp­ny dla naj­bo­gat­szych. W wio­skach lu­dzie ska­za­ni są na przy­chod­nie, w któ­rych nie ma le­ka­rzy, bie­żą­cej wo­dy, a stół po­ro­do­wy to drew­nia­ny lub be­to­no­wy me­bel wy­ło­żo­ny płyt­ka­mi z du­żym otwo­rem po­środ­ku. Cho­le­ra, fe­bra, tę­żec i ma­la­ria są bez­li­to­sne. Cho­ro­by sku­tecz­nie le­czo­ne w Pol­sce w To­go są du­żo groź­niej­sze, po­nie­waż czę­sto le­czą je zna­cho­rzy lub szar­la­ta­ni.

Przy­chod­nia w Sa­oudé.

Po­moc za mi­skę ku­ku­ry­dzy

W wio­sce Sa­oudé na pół­no­cy To­go lu­dzie pra­cu­ją głów­nie na ro­li. A pra­cu­ją cięż­ko, bo te­re­ny są gó­rzy­ste, a je­dy­ną do­stęp­nym na­rzę­dziem jest mo­ty­ka, naj­czę­ściej prze­ku­ta z ka­wał­ka bla­chy sa­mo­cho­do­wej. Od 1953 r. dzia­ła tu pla­ców­ka Sto­wa­rzy­sze­nia Mi­sji Afry­kań­skiej. Mi­sjo­na­rze pro­wa­dzą m.in. ap­te­kę, wy­da­ją­cą bez­płat­nie le­ki lu­dziom, któ­rych nie stać na za­ku­py w mie­ście (tyl­ko dwa an­ty­bio­ty­ki wy­da­wa­ne są za pie­nią­dze). Są dni, w któ­rych do ap­te­ki przy­cho­dzi na­wet kil­ku­dzie­się­ciu pa­cjen­tów. Wy­ko­nu­je się tu pro­ste za­bie­gi me­dycz­ne, a tak­że udzie­la po­rad mat­kom, ile mą­ki użyć na pa­te, by na­kar­mić ma­lut­kie dzie­ci. Naj­bar­dziej po­trzeb­ne są środ­ki prze­ciw­ma­la­rycz­ne. Pa­cjen­ci pła­cą za le­ki ku­ku­ry­dzą, sor­go lub in­ny­mi pło­da­mi rol­ny­mi. Mi­sjo­na­rze roz­da­ją je na­stęp­nie wśród gło­du­ją­cych.

Ap­te­ka w Sa­oudé. „O Afry­ce ma­rzy­łam od za­wsze, tę­sk­ni­łam za czymś, cze­go nie do­świad­czy­łam, ko­cha­łam coś, cze­go nie zna­łam”  –  mó­wi Mał­go­rza­ta To­ma­szew­ska, mi­sjo­nar­ka świec­ka pra­cu­ją­ca w ap­te­ce w Sa­oudé. W Pol­sce skoń­czy­ła stu­dia, mia­ła pra­cę, ale wy­je­cha­ła do To­go. Tam od po­trze­bu­ją­cych, któ­rym na co dzień po­ma­ga, na­uczy­ła się afry­kań­skie­go uśmie­chu.

Py­ta­cie: skąd mi­sjo­na­rze ma­ją le­ki do roz­da­nia? To py­ta­nie do Was! Uzbie­raj­my pie­nią­dze na rocz­ny za­pas le­karstw dla tej nie­zwy­kłej ap­te­ki. Wy­star­czy tyl­ko 20 zło­tych, by dziec­ko wy­zdro­wia­ło z ma­la­rii! Jed­na por­cja so­li wstrzy­mu­ją­cej bie­gunkę i ra­tu­ją­cej ży­cie dziec­ka 1 zł.

Po­trzeb­ne jest 12 000 zło­tych, aby na rok wy­po­sa­żyć w le­ki ap­te­kę w Sa­oudé w To­go (Afry­ka Za­chod­nia).

Mo­żesz im po­móc!

Mar­cel Aba­lo. Ma 14 lat, jest uczniem gim­na­zjum. Je­go ma­rze­niem jest zo­stać stra­ża­kiem lub po­li­cjan­tem. Bar­dzo lu­bi pra­co­wać w ogro­dzie i grać w pił­kę. Cier­pi jed­nak na cho­ro­bę ujaw­nia­ją­cą się zwy­kle w okre­sach, gdy jest zim­niej. Mar­cel nie mo­że wte­dy cho­dzić, za­wła­da nim czę­ścio­wy pa­ra­liż. Mu­si na­tych­miast do­stać za­strzyk i za­żyć od­po­wied­nie le­ki. Za każ­dym ra­zem Mar­cel ko­rzy­sta z po­mo­cy ap­te­ki.

Báta­ki Ame­lie. Ma 69 lat i cier­pi na epi­lep­sję. Cza­sa­mi za­po­mi­na, jak się na­zy­wa al­bo gdzie miesz­ka. Od dnia, kie­dy spa­dła z drze­wa, gdy szu­ka­ła na nim owo­ców do zje­dze­nia, jej ży­cie zmie­ni­ło się na za­wsze. To wła­śnie przez upa­dek Báta­ki mu­si co­dzien­nie przyj­mo­wać le­ki. Jest pa­cjent­ką ap­te­ki od bar­dzo daw­na.

Print Friendly, PDF & Email