Sprzęt dla przychodni w Ankadifotsy i Fanantenana (Madagaskar)

SPRZĘT DLA PRZYCHODNI

LICZBA PROJEKTU: 2 URZĄDZENIA

MIEJSCE: MADAGASKAR

ROK: 2019

Prze­ka­za­li­śmy 8 000 PLN (plus 600 euro kosz­ty wysył­ki) na zakup dwóch urzą­dzeń do bada­nia krwi dla kli­ni­ki Saint Fran­sios d’Assise w Anka­di­fot­sy oraz przy­chod­ni w Fanan­te­na­na na zachod­nim wybrze­żu wyspy. Obie pla­ców­ki dzia­ła­ją cha­ry­ta­tyw­nie i osą pomoc ubo­giej lud­no­ści, któ­ra nie posia­da środ­ków na lecze­nie. Sytu­acja zdro­wot­na zwłasz­cza ubo­gich ludzi na Mada­ga­ska­rze jest bar­dzo trud­na. Stan publicz­nych szpi­ta­li nie speł­nia pod­sta­wo­wych norm (brak sprzę­tu i per­so­ne­lu, sła­ba prak­ty­ka sani­tar­na i higie­nicz­na, korup­cja, brak pro­fi­lak­ty­ki i badań dia­gno­stycz­nych), co przy­czy­nia się do zwięk­sze­nia śmier­tel­no­ści, głów­nie dzie­ci. A nawet tak sła­ba służ­ba zdro­wia jest odpłat­na i przez to nie­do­stęp­na dla więk­szo­ści Mal­ga­szów, utrzy­mu­ją­cych się z upra­wy cebu­li, ryżu i manio­ku.

Powszech­ne nie­do­ży­wie­nie zbie­ra strasz­ne żni­wo. Śred­nia dłu­gość życia to zale­d­wie 45 lat. Naj­częst­sza rodzi­na to mama-wdo­wa i kil­ko­ro dzie­ci.

Na Mada­ga­ska­rze mat­ki umie­ra­ją przy poro­dzie sto razy czę­ściej niż w Pol­sce. Czę­sto przy­czy­ną zgo­nów jest brak położ­nej czy nie­hi­gie­nicz­ne warun­ki poro­du. Nie­do­ży­wie­nie kobie­ty powo­du­je śmierć dziec­ka lub jego niską masę uro­dze­nio­wą a tak­że częst­sze cho­ro­by.

Wie­lu tych śmier­ci moż­na unik­nąć. Jak? Przez wcze­sną dia­gno­sty­kę i inter­wen­cję lekar­ską. Przez doży­wia­nie matek i dzie­ci. Przez suple­men­ty. Przez zwy­czaj­ną, pod­sta­wo­wą opie­kę medycz­ną.

Sprzęt od badania krwi dla przychodni w Ankadifotsy i Fanantenana (Madagaskar)

Mały pacjent, Mada­ga­skar, fot. Dariusz Marut