Nowy budynek dla przychodni w Dimako (Kamerun)

BUDYNEK PRZYCHODNI

LICZBA PROJEKTU: 6000 CHORYCH/ROK

MIEJSCE: DIMAKO, KAMERUN

ROK: 2020

Prze­ka­za­li­śmy 151 000 zł na budo­wę nowe­go budyn­ku, wcho­dzą­ce­go w skład Ośrod­ka Zdro­wia w Dima­ko w Kame­ru­nie.

Przy­chod­nia ma już 16 lat. Znaj­du­je się w czę­ści wschod­niej Kame­ru­nu. Przyj­mu­je pacjen­tów z okrę­gu, liczą­ce­go oko­ło 8 000 lud­no­ści. W 2004 roku przy­chod­nia zaczy­na­ła w dwóch pomiesz­cze­niach drew­nia­ne­go i bar­dzo znisz­czo­ne­go dom­ku wspól­no­ty zakon­nej Zgro­ma­dze­nia Sióstr Kar­me­li­ta­nek Dzie­ciąt­ka Jezus. Z cza­sem odda­no do użyt­ku pierw­szy budy­nek, któ­ry mie­ści salę poro­do­wą i sale szpi­tal­ne. Bra­ku­je następ­ne­go budyn­ku — zw. przy­chod­ni zdro­wia, do któ­rej będą przy­cho­dzić cho­rzy, kobie­ty w cią­ży, dzie­ci na szcze­pie­nia.

Każ­de­go dnia przy­cho­dzi do ośrod­ka oko­ło 50 cho­rych na kon­sul­ta­cje, ale są jesz­cze inne przy­pad­ki tj. wypad­ki przy pra­cy, wypad­ki dro­go­we czy kobie­ty cię­żar­ne do poro­du. Rocz­nie ośro­dek przyj­mu­je oko­ło 6000 cho­rych. W mie­ście jest jesz­cze mały szpi­tal pań­stwo­wy, ale nie­ste­ty pra­wie nie funk­cjo­nu­je — brak leków, brak potrzeb­nych rze­czy do pra­cy w labo­ra­to­rium i — co jesz­cze trud­niej­sze — brak wody i świa­tła.

Pra­ca bez tego kolej­ne­go budyn­ku jest bar­dzo trud­na. Nie ma sali opa­trun­ko­wej, czę­sto przyj­mu­je się cho­rych z wypad­ków w sali poro­do­wej albo na salach cho­rych, gdy szpi­tal jest peł­ny i sala poro­do­wa zaję­ta. Cho­ry kła­dzie się gdzie­kol­wiek, gdzie jest miej­sce. Wiel­kim pro­ble­mem są też szcze­pie­nia dzie­ci i kobiet w cią­ży, w tej chwi­li uży­wa­ne są do tego sal­ki kate­che­tycz­ne. Na jeden seans szcze­pień, regu­lar­nie czte­ry razy w mie­sią­cu, przy­cho­dzi oko­ło 100 kobiet z dzieć­mi. Inne dzia­ła­nia ośrod­ka to: róż­ne­go rodza­ju poga­dan­ki i zebra­nia, kam­pa­nie lecz­ni­cze np. oku­li­stycz­na czy gine­ko­lo­gicz­na. Czę­sto odby­wa­ją się pod gołym nie­bem.

Nowy budy­nek będzie mie­ścił sale: opa­trun­ko­wą, szcze­pień i iniek­cji, gabi­ne­ty do kon­sul­ta­cji cho­rych (2), gabi­net do USG, labo­ra­to­rium, apte­kę, dużą salę do zebrań oraz do pro­wa­dze­nia kon­sul­ta­cji zbio­ro­wych pre­na­tal­nych i szcze­pień dzie­ci.

Nowy budynek dla przychodni w Dimako (Kamerun)

Gael uro­dzi­ła swo­je dziec­ko w dro­dze (na moto­rze) do przy­chod­ni w Dima­ko w Kame­ru­nie. Po dotar­ciu na miej­sce Gael i jej syn otrzy­ma­li potrzeb­ną pomoc.

Nowy budynek dla przychodni w Dimako (Kamerun)

Eli­se ma dwa lata. Z tru­dem uda­ło się ją ura­to­wać. Do ośrod­ka tra­fi­ła z cięż­ką posta­cią mala­rii, nie­przy­tom­na, z wyso­ką gorącz­ką, drgaw­ka­mi i cięż­ką ane­mią. Jej rodzi­ce nie mie­li jakich­kol­wiek środ­ków na lecze­nie. W trze­cim dniu inten­syw­ne­go lecze­nia nastą­pi­ła popra­wa. Eli­za zaczę­ła jeść i reago­wać na to, co się dzie­je wokół niej.